Aktualności Parafia - aktualności O klękaniu w niedzielę cz. 2

O klękaniu w niedzielę cz. 2

Newsy - Parafia - aktualności

Ocena użytkowników: / 1
SłabyŚwietny 

b_200_150_16777215_0___images_stories_post.jpeg
Stawanie na kolanach podczas modlitwy jest zewnętrzną oznaką pobożności. Podobnie jak przeżegnanie się, pokłony, stawianie świec, śpiewanie, noszenie chorągwi czy ikon podczas procesji itd. Nie świadczy zupełnie o wewnętrznym stanie człowieka. (Stąd może polskie przysłowie: „Modli się przed figurą, a diabła ma za skórą”).

 


Podczas modlitwy w domu wystarczy zachować porządek opisywany wcześniej: nie stawać na kolanach od soboty wieczorem do niedzieli wieczorem. Jeśli ktoś jednak zapragnie złamać to wskazanie Świętego Soboru o świętowaniu niedzieli podczas modlitwy prywatnej, nie zgorszy tym nikogo i ta sprawa pozostanie między nim a jego spowiednikiem (duchownym, który go spowiada).
Inaczej ma się rzecz z poszczeniem w niedzielę. Oto bowiem kanon 18 soboru lokalnego w Gangrze z 340 roku oznajmia, że: „Jeśli ktokolwiek, dla upozorowania ascezy, pości w dzień niedzielny, niech będzie wyklęty”. Niedziela to dzień Pański – pierwszy dzień tygodnia. Pan Bóg rozpoczął tworzenie świata w niedzielę, zakończył w piątek. Sobota – dzień siódmy – był dniem odpoczynku. Mówiło o tym wyraźnie czwarte przykazanie Dekalogu: „Pamiętaj na dzień sobotni, abyś go święcił: sześć dni pracuj i wykonaj w nich wszystkie roboty twoje, ale dzień siódmy sobota – Panu Bogu Twemu”.
Wyznawcy religii Mojżeszowej świętują sobotę do dzisiaj. Chrześcijanie nie: Pan nasz Jezus Chrystus zmartwychwstał w niedzielę, dlatego jest to dzień poświęcony Bogu. Nie stajemy wtedy na kolana ani nie pościmy.
Inaczej jest tylko w Wielkim Poście. Najwięcej pokłonów w roku robimy podczas nabożeństw wielkopostnych. Należy zauważyć, że modlitwy, podczas których robi się pokłony, nie wypowiadane są już od piątku wieczorem aż do niedzieli wieczorem. Chór nie śpiewa w tym czasie wielkopostnych melodii. Nie oznacza to, że post się skończył. Ludzie przywykli już, że wchodzą w sobotę i niedzielę i klękają przed Golgotą (słow. „raspiatijem”). Nie powinni tego robić.
Żeby wytłumaczyć powód, dla którego tak jest, przytoczę dwa postanowienia piąto-szóstego Soboru Powszechnego zwanego Trullańskim z lat 691-692. Są ciekawe, bo pozornie się wykluczają.
Kanon 55 mówi:
„Ponieważ dowiedzieliśmy się, że mieszkańcy miasta Rzymu poszczą w soboty Wielkiego postu wbrew przekazanemu porządkowi kościelnemu, to Święty Sobór postanowił, aby i w Kościele Rzymskim bez naruszenia był zachowywany kanon, który głosi: „Jeśli się zauważy, że ktokolwiek spośród kleru pości w dzień Pana lub w sobotę, wyłączając jedynie Wielką sobotę, niech będzie pozbawiony godności. Jeśli uczyni to laik, niech będzie odłączony od świętej Komunii”.
Kanon 56 z kolei informuje:
„Dowiedzieliśmy się także, że w Armenii oraz w innych miejscowościach w soboty i w niedziele Wielkiego postu niektórzy spożywają ser i jajka. To też za rzecz pożyteczną uznano i to, aby Kościół Boży na całym świecie, naśladując jednolity porządek, utrzymywał post i powstrzymywał się od wszystkiego, co jest zabijane, a także od jaj i sera, które stanowią owoc i produkt tego, od czego się powstrzymujemy. Jeśli nie będzie to przestrzegane, to: duchowni niech będą pozbawieni godności kapłańskiej, laicy zaś – odłączeni od świętej Komunii.”
To w niedzielę Wielkiego postu pościć czy nie?
Chodzi o różne elementy Wielkiego postu. Kanon 55 ustala porządek liturgiczny w tym okresie: inne są liturgie i nabożeństwa podczas postnego tygodnia, a inne w sobotę i niedzielę.
Natomiast kanon 56 informuje, że mimo innego porządku liturgicznego w soboty i niedziele, post rozumiany jako spożywanie posiłków należy zachować nienaruszonym. Dlatego w Wielkim poście tylko dwa razy pozwala się spożywać rybę: na święto Zwiastowania (słow. Błahowieszczenija) i Palmowej Niedzieli (słow. Wierbnoje woskresienije).
cdn.

ks. Janusz Awksietijuk